e-paragonyPo e-fakturach i JPK przyszedł czas na kolejne zmiany: e-paragony. Ministerstwo Rozwoju chce, by od 2018 roku w życiu handlowców i konsumentów zagościły na stałe elektroniczne paragony. Rozwiązanie ma wiele zalet, ale jego wprowadzenie będzie dużym wyzwaniem szczególnie dla małych przedsiębiorców.

Ministerstwo Rozwoju, które jest autorem pomysłu, chce w ten sposób, uszczelnić system i ograniczyć szarą strefę poprzez popularyzację obrotu bezgotówkowego.

Ministerstwo Rozwoju chce zmienić kryteria i warunki techniczne, którym mają podlegać kasy rejestrujące obrót w sklepach i punktach usługowych.

Nowe kasy fiskalne mają być zintegrowane z terminalami płatniczymi i pozwolić na likwidację papierowych paragonów. Z obiegu zostaną wyeliminowane dwurolkowe kasy.

Sprzedawcy nie będą musieli kupować i przechowywać latami papierowych rolek paragonów, a rząd zyska potężne narzędzie wspomagające analitykę i kontrolę skarbową. Wszystkie paragony będą bowiem trafiały do centralnej bazy danych.

W rządowym założeniu klienci płacący kartą mają otrzymywać e-paragon w internetowym panelu obsługi konta bankowego. W przypadku płatności gotówką - na adres mailowy lub numer telefonu. Pod tym względem pomysł ministerstwa budzi wiele wątpliwości. m.in. dotyczących kwestii pozyskiwania od klientów takich danych jak adres e-mail czy numer telefonu oraz administrowania tymi danymi.

Zmiany trafiły już do konsultacji społecznych. Przewidywane jest półroczne, a nawet roczne vacatio legis, stąd zmiany mogą wejść w życie na przełomie 2017 i 2018 roku. MP